Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom lalek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom lalek. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lutego 2021

dzień kota

 Dzisiaj mamy dzień kota. Nie pozostaje więc nic innego, jak dzień koci święcić. Przemysław Kot udając, że ma na łebku koronę, pozdrawia z wygodnej miejscówki w Pracowni Literackiej :)



W moich powieściach pojawiają się wątki związane z kotami. Poniżej krótka ściąga:

1. "Bańki mydlane" - Michalina udziela się jako wolontariuszka w schronisku





2. "Pełnia szczęścia" ("Zakręcone życie Madzi Kociołek") - wzmianki o Diabliku, kocie drugoplanowej bohaterki - Niny Strega-Oramus




3. "Alter Ego" - jednym z dość ważnych bohaterów powieści jest Diablik - kot czarownicy Niny Strega-Oramus




4. "Zerwane więzi" - Alex Ostrowski i jego kotka Cutie



5. "Cienie przeszłości" - Karina znajduje dwa bezdomne kociaki i daje im dach nad głową




6. "Cappuccino z cynamonem" - Patrycja opiekuje się Owidiuszem



7. "Miód na serce" - Elwira Marecka ma pod swoim dachem aż cztery mruczące szczęścia: Przemysława Srebrzystego, Cottona Białego, Czarną Mambę oraz Marcepana



8. "Dom lalek" - Anita dokarmia bezdomne koty



9. "Jedno życie wystarczy" - Anielka marzy o przygarnięciu Bonifacego



11. Opowiadanie "Przytul mnie mocno" - znowu pojawiają się koty Elwiry Mareckiej



12. Opowiadanie "Żółte listki akacji" - Irena ma w domu Madame Kitty, a wśród znajomych hm... Przemysława Kota, który wyjątkowo użyczył swego imienia mężczyźnie :)



Nie jestem pewna, czy wymieniłam wszystkie powieściowe mruczki, ale przyznacie chyba, że to i tak imponujący wynik. Tak, jestem kociarą, ale nie mniej lubię psy i inne zwierzaki :)

środa, 29 maja 2019

Ja na twoim miejscu... Czyli dość obrazowo o powieści "Dom lalek"

Wczoraj miała miejsce premiera mojej dwudziestej powieści. Dom lalek, ponieważ o nim mowa, opowiada historię dziewczyny, która dorastała w cieniu niepełnosprawnej intelektualnie siostry. 
 


Z mojego punktu widzenia najważniejszym wątkiem w tej powieści jest problem z akceptacją odmienności. Jedną z postaci w Domu lalek jest siostra głównej bohaterki, Urszula, dziewczyna, która urodziła się z niedotlenieniem okołoporodowym, a dodatkowo jest obciążona Zespołem Aspergera. Te dwa problemy nałożone na siebie powodują wiele przykrych konsekwencji w życiu obydwu sióstr. Moja bohaterka dorasta w nieprzyjaznym otoczeniu, a niedobory intelektualne Uli rzutują również na nią, ponieważ nieustannie zmaga się z krzywdzącymi stereotypami.



Foto: Magdalena Goc-Natonek

Zawsze uważałam, że wszelkiego rodzaju uogólnienia są bardzo niesprawiedliwe. Anita wciąż musi się z nimi borykać, ponieważ jej rówieśnicy, nauczyciele oraz krewni oceniają dziewczynę tą samą miarą, którą mierzona jest Urszula. Prześladowana przez kolegów nastolatka wyrasta na osobę zamkniętą w sobie i obciążoną kompleksami. Takiej osobie trudno funkcjonuje się w przez resztę życia, gdyż naleciałości z młodych lat poważnie rzutują na zachowania dorosłej kobiety. Łatwo jest stwierdzić: ja na twoim miejscu postąpiłbym tak... Albo, że Anita powinna wziąć się w garść i nabrać odwagi w nawiązywaniu relacji międzyludzkich. Wbrew pozorom, to nie jest łatwe zadanie, rzekłabym, że niemalże niemożliwe. Człowiek, który przez całe życie przyzwyczajany jest do określonych zachowań, nie zmieni swojego sposobu postępowania i myślenia z dnia na dzień. Jeśli ktoś dorastał pod ogromną presją i przyzwyczajony był do przybierania postaw obronnych, zachowawczych, a wręcz zmierzających do unikania nieprzyjemnych sytuacji, pozostaje bierny w wielu sytuacjach, na które ktoś inny zareagowałby agresją, czy nawet atakiem w samoobronie.

Chciałabym, aby osoby czytające Dom lalek postawiły sobie pytanie, czy serio chciałyby znaleźć się w takich samych sytuacjach (chodzi mi tu o dzieciństwo) w jakich stawała Anita. Myślę, że wczucie się w świat wewnętrzny drugiej osoby wymaga ogromu empatii. Chyba każdy z nas spotkał się na jakimś etapie swojego życia z tym okropnym: ja na twoim miejscu... Według mnie nie da się narzucić drugiej osobie wzorców postępowania, jeśli nie przeżyło się tego wszystkiego, co ona.

 Foto: Wydawnictwo Replika

Niestety muszę stwierdzić, że  nie jest mi obcy wątek dziewczyny prześladowanej tylko dlatego, że jej siostra umyka standardom. Oczywiście całe otoczenie Anity oraz Urszuli jest fikcyjne, podobnie jak te dwie postaci, niemniej jednak podczas pracy inspirowałam się zbliżonym problemem. Szczególnie przykra w takim przypadku jest bezmyślność otoczenia, które wyżywa się na osobach słabszych i niezaradnych. Brak należytej reakcji ze strony dorosłych jest równoznaczny z cichym przyzwoleniem na dręczenie dziewcząt, dotyczącym zwłaszcza słabszej fizycznie Anity.

Najbardziej krzywdzące są uogólnienia


Oczywiście powyższy problem nie wyczerpuje całej tematyki Domu lalek. W powieści zaserwowałam czytelnikom również inne wątki, nad którymi warto się pochylić, jak choćby stalking, czyli uporczywe nękanie, naprzykrzanie się. Mamy tutaj także uzależnienie partnera od woli drugiej osoby w związku. Jak w większości moich powieści pojawia się miłość, pochylam także głowę przed przyjaźnią, która jest niezwykle cenną wartością w życiu każdego z nas.


Oczywiście ważnymi wątkami w powieści są tytułowe lalki, które tutaj nabierają wielu znaczeń. Stanowią bowiem pasję jednej z sióstr, ale wprowadzają również element grozy. No i jest jeszcze sama bohaterka, która ma niezwykle niskie poczucie własnej wartości i odnosi wrażenie, jakby  była marionetką zawieszoną na sznurkach.




Foto Magdalena Goc-Natonek



Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika za wspaniałą współpracę oraz wszystkim osobom i instytucjom, które objęły powieść patronatem medialnym.

czwartek, 25 kwietnia 2019

Miła niespodzianka od mojego wydawcy :)

Uwielbiam te chwile, gdy dopracowywane są ostatnie szczegóły przed wysyłką książki do druku. Zanim zaczęłam działalność literacką, nie miałam pojęcia, jak wiele pracy trzeba włożyć w to, by czytelnik otrzymał finalne dzieło.
Dzisiaj przykładowo otrzymałam gotowy projekt okładki na "Dom lalek". Jestem nim zachwycona. W szczególności cieszą mnie dwa blurby (polecajki) od dwóch wspaniałych osób. Jeden z nich napisała nieoceniona Magdalena Natonek-Goc, która nie dość, że jest wielką pasjonatką literatury, to jeszcze z ogromną pasją zajmuje się fotografią. Z wielkim zachwytem podziwiałam jej prace podczas wernisażu, który został uświetniony występami wokalnymi bardzo sympatycznego aktora i wokalisty - Artura Gotza. I to właśnie Artur jest druga osobą, która podjęła się przedpremierowego przeczytania tekstu i napisania kliku słów na okładkę.

A tak prezentuje się całość przygotowana przez grafika z Wydawnictwa Replika:


piątek, 25 stycznia 2019

Dom Lalek

Przed momentem otrzymałam zielone światło z Wydawnictwa Replika, więc mogę zaprezentować okładkę mojej najnowszej, dwudziestej powieści.

"Dom lalek" to historia młodej kobiety, która dorastała w cieniu niepełnosprawnej intelektualnie siostry. Upokorzenia i krzywdy doznawane z tego powodu rzutują na jej charakter oraz dorosłe życie. Obciążona kompleksami Anita marzy o szczęśliwym życiu.
Czy będzie jej dane szczęście u boku ukochanego mężczyzny?


piątek, 11 stycznia 2019

Nadrabianie zaległości :)

Nie zdążyłam się jeszcze pochwalić dwoma ważnymi informacjami.
Otóż już niebawem nakładem Wydawnictwa Replika ukaże się wznowienie powieści "Bańki mydlane". Bardzo się cieszę z tego powodu - zależy mi na tym, aby ten tekst zyskał drugie życie. Widziałam już wstępny projekt okładki, lecz na razie jeszcze nie mogę się nim chwalić, gdyż nie jest dokończony. Wiem już, że będzie ładnie i kolorowo :)


źródło obrazka: https://pl.depositphotos.com/search/ba%C5%84ki-mydlane.html?qview=2076648


Myślę, że mogę też zdradzić, że wczoraj wysłałam do wydawnictwa kolejny "rękopis". Ponieważ ostatnie dwa moje projekty były obszerne - pięciotomowa saga "Spacer aleją Róż" oraz nawiązujące do niej dwutomowe "Nowe czasy" (II tom będzie miał premierę 12 lutego b.r.), dla odmiany postanowiłam napisać powieść jednotomową. Mam nadzieję, że ukaże się późną wiosną - tutaj wszystko w rękach wydawnictwa. Tematyka "Domu lalek" jest złożona z dwóch głównych wątków. Pierwszy dotyczy nieco toksycznego związku pomiędzy mężczyzną i kobietą. Drugi skupia się wokół przeszłości głównej bohaterki. Na razie nic więcej nie zdradzę. Jeśli wydawnictwo przyjmie tekst do publikacji na pewno będę szerzej o tym pisała.


Trzecia informacja dla moich czytelników dotyczy moich dalszych planów. Otóż przymierzam się do napisania kolejnej sagi. Aktualnie jestem na etapie planowania pracy. Już wybrałam miejsce akcji - tym razem nie będzie to Kraków. Na razie poznaję historię i topografię obcego mi miasta. Gromadzę materiały oraz ciekawostki. Jestem pełna optymizmu, gdyż znalazła się dobra duszyczka, która obiecała podpowiedzieć mi to i owo :)
Ach! I jak nigdy - mam już nawet tytuł na całość :)

źródło obrazka: https://pl.depositphotos.com/search/maszyna-do-pisania.html?qview=35599663