Uwielbiam te chwile, gdy dopracowywane są ostatnie szczegóły przed wysyłką książki do druku. Zanim zaczęłam działalność literacką, nie miałam pojęcia, jak wiele pracy trzeba włożyć w to, by czytelnik otrzymał finalne dzieło.
Dzisiaj przykładowo otrzymałam gotowy projekt okładki na "Dom lalek". Jestem nim zachwycona. W szczególności cieszą mnie dwa blurby (polecajki) od dwóch wspaniałych osób. Jeden z nich napisała nieoceniona Magdalena Natonek-Goc, która nie dość, że jest wielką pasjonatką literatury, to jeszcze z ogromną pasją zajmuje się fotografią. Z wielkim zachwytem podziwiałam jej prace podczas wernisażu, który został uświetniony występami wokalnymi bardzo sympatycznego aktora i wokalisty - Artura Gotza. I to właśnie Artur jest druga osobą, która podjęła się przedpremierowego przeczytania tekstu i napisania kliku słów na okładkę.
A tak prezentuje się całość przygotowana przez grafika z Wydawnictwa Replika:
Zapraszam Cię w świat moich książek. Proszę: rozsiądź się wygodnie z filiżanką dobrej kawy i ciastkiem. Polecam zwłaszcza cappuccino z cynamonem. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza. Wszystkie teksty na blogu stanowią moją własność intelektualną. Jeśli chcesz coś zacytować, zrób to z linkiem do mojej strony.
O moich powieściach:
- Alter ego 1
- Alter ego 2
- Bańki mydlane
- Cappuccino z cynamonem
- Cienie przeszłości
- Dom lalek
- Grzechy młodości 1
- Grzechy młodości 2
- Grzechy młodości 3
- Grzechy młodości 4
- Grzechy młodości 5
- Jedno życie wystarczy 1
- Jedno życie wystarczy 2
- Lato o smaku miłości
- Miód na serce
- Niepołomice 1
- Niepołomice 2
- Niepołomice 3
- Noc Perseidów
- Nowe czasy 1
- Nowe czasy 2
- Pełnia szczęścia
- Pociąg do życia
- Przenikanie
- Przezroczyste
- Saga Krynicka 1
- Saga Krynicka 2
- Saga krynicka 3
- Saga krynicka 4
- Sandomierskie wzgórza 1
- Sandomierskie wzgórza 2
- Sandomierskie wzgórza 3
- Sandomierskie wzgórza 4
- Sandomierskie wzgórza 5
- Spacer Aleją Róż 1
- Spacer Aleją Róż 2
- Spacer Aleją Róż 3
- Spacer Aleją Róż 4
- Spacer Aleją Róż 5
- Ta sama rzeka
- Tam gdzie rodzi się miłość
- Tam gdzie rodzi się zazdrość
- W cieniu niewoli 1
- Wszystkie kształty uczuć
- Zaginiona melodia
- Zanim odszedł
- Zerwane więzi
- opowiadania
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Natonek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Natonek. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 kwietnia 2019
piątek, 13 kwietnia 2018
Chwila zamknięta w fotografii
Wczoraj spędziłam bardzo miłe popołudnie w Bibliotece Publicznej Gminy Biskupice, gdzie już po raz drugi odbył się wernisaż prac niezwykle utalentowanej fotografki Magdaleny Natonek. O fotografiach robionych przez Magdę możnaby wiele pisać. Artystka ma niesamowity dar (i anielską cierpliwość) do uwieczniania przyrody oraz architektury. Jest doskonałą obserwatorką otoczenia, a ujęcia w skali makro wręcz rzucają na kolana.
(foto: Amelia Natonek)
Już raz przy okazji świąt zostałam obdarowana przez Magdalenę wspaniałą fotografią, która oprawiona w ramy wisi w moim domu. Wczoraj także opuściłam wystawę z dwoma pracami mojej drogiej koleżanki. Jak tylko kupię do nich ramki, to powieszę je w mojej pracowni literackiej, by cieszyć nimi oczy podczas przerw w pracy.
Pierwsze zdjęcie - zadedykowane przez artystkę mojemu mężowi - przedstawia oczywiście krople rosy na baziach. Z identyfikacją drugiego obiektu można mieć drobny problem, więc podpowiadam, że jest to dmuchawiec z mniszka lekarskiego wykonany w dużym powiększeniu.
Spotkanie uświetnił kuzyn bohaterki wieczory Artur Gotz, którzy śpiewał zabawne piosenki między innymi z repertuaru Kabaretu Starszych Panów.
(foto: Amelia Natonek)
Poniżej wklejam pobraną z serwisu YouTube próbkę popisów wokalnych dżentelmena :) Warto posłuchać tej dowcipnej piosenki.
A ponieważ spotkanie miało miejsce w Biskupicach, nie obyło się bez spotkania z moją koleżanką "po piórze" Dorotą Gąsiorowską, która bardzo mile zaskoczyła mnie upominkiem w postaci powieści "Antykwariat spełnionych marzeń" - już się cieszę na finezyjną lekturę.
Nie obyło się bez wspólnych fotografii, które z zapałem robiła córka Madzi, Amelka.
Sympatyczna dama po środku to pani Ania - ogromna miłośniczka polskiej literatury.
A jeżeli mili czytelnicy mojego bloga zaglądają na Facebooka, to polecam Waszej uwadze stronę autorską Magdy, na której można podziwiać piękne fotografie: https://web.facebook.com/FotoswiatMagdaleny/
piątek, 30 marca 2018
Wielkanoc
Z okazji Świąt Wielkanocnych
składam moim drogim czytelnikom
serdeczne życzenia
zdrowia, szczęścia, pogody ducha oraz wielu łask Bożych.
Niech Zmartwychwstały Chrystus napełni nasze serca
miłością i spokojem.
Foto dzięki uprzejmości Magdaleny Natonek.
Rzeźba pt. „Z życia do życia” – postać Chrystusa Ukrzyżowanego – autorstwa prof. Bronisława Chromego pochodzi z kościoła Arka Pana (Kościół Matki Bożej Królowej Polski)
w Nowej Hucie.
niedziela, 8 października 2017
Jesienny spacer aleją Róż
Wydawnictwo Replika postanowiło zaprosić mieszkańców Krakowa na "Spacer Aleją Róż".
Od pierwszego października przez cały miesiąc w wybranych krakowskich tramwajach podróżują takie oto plakaty:
A oprócz nich, na przystankach w okolicy nowohuckiej alei Róż można natknąć się na takie afisze:
Oczywiście nie mogłam sobie odmówić przyjemności zobaczenia tego na własne oczy :)
Na przystanku wpadłam nieoczekiwanie na jedną z moich wiernych czytelniczek, Magdalenę Natonek, wszechstronnie utalentowaną dziewczynę, która robi wspaniałe fotografie.
Madzia trafiła w to miejsce nieprzypadkowo. Przywiodła ją tam chęć wykonania w alei Róż oraz parku Ratuszowym plenerowych zdjęć moim powieściom. Poniżej piękne efekty jej pracy:
Piękna nowohucka jesień:
W trzecim tomie pod tym pomnikiem pewien pan padnie na kolana przed pewna panią :)
Od pierwszego października przez cały miesiąc w wybranych krakowskich tramwajach podróżują takie oto plakaty:
A oprócz nich, na przystankach w okolicy nowohuckiej alei Róż można natknąć się na takie afisze:
Oczywiście nie mogłam sobie odmówić przyjemności zobaczenia tego na własne oczy :)
Na przystanku wpadłam nieoczekiwanie na jedną z moich wiernych czytelniczek, Magdalenę Natonek, wszechstronnie utalentowaną dziewczynę, która robi wspaniałe fotografie.
Madzia trafiła w to miejsce nieprzypadkowo. Przywiodła ją tam chęć wykonania w alei Róż oraz parku Ratuszowym plenerowych zdjęć moim powieściom. Poniżej piękne efekty jej pracy:
Piękna nowohucka jesień:
W trzecim tomie pod tym pomnikiem pewien pan padnie na kolana przed pewna panią :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















