Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieciństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieciństwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2021

Smutne dzieciństwo

Nie każdemu dziecku dane jest szczęśliwe dzieciństwo. Brak zainteresowania ze strony rodziców to niejedyny problem, z jakim musi się mierzyć bohaterka mojej najnowszej powieści.

Premiera powieści już za dwa i pół tygodnia. Na stronie EMPIK.COM trwa przedsprzedaż książki "Jedno życie wystarczy"



środa, 17 lutego 2021

Trzy tygodnie :)

 Poznajcie Anielkę - główną bohaterkę "Jedno życie wystarczy". To jej losy będziecie śledzili na kartach dwutomowej powieści. Nie mogę się doczekać na premierę i Wasze reakcje :) Zostały jeszcze trzy tygodnie oczekiwania.

A przedsprzedażowo możecie zaklepać sobie książkę w bardzo atrakcyjnej cenie na stronie Empiku




piątek, 2 sierpnia 2019

Potwory naszego dzieciństwa

Pisząc "Grzechy młodości" staram się skupić na codziennych sprawach zwyczajnej polskiej rodziny z minionej epoki. Wracam wspomnieniami we własne dzieciństwo. Przypominam sobie drobiazgi, które miały wówczas niebagatelne znaczenie.

Pamiętam na przykład, że bałam się potworów. Zresztą do dzisiaj się ich boję, lecz współcześnie te potwory wyglądają inaczej: to zawiść, zaciekłość, nienawiść i zło. Kiedyś potwory nie miały konkretnych nazw. mogły być jak wielkie kosmate pająki, lub oślizgłe stwory o ośmiorniczych mackach. Z tamtymi chyba łatwiej było walczyć :)



czwartek, 1 sierpnia 2019

Listek babki

Już wkrótce zaproszę Was w sentymentalną podróż do lat 70 ubiegłego wieku. Zapewne dla części moich czytelników będzie to powrót w lata młodości czy dzieciństwa.

Pamiętacie te beztroskie chwile, gdy baraszkowało się do woli na świeżym powietrzu? Gdy nawet rozbite kolano nie stanowiło przeszkody w dalszej zabawie?

Kto z Was przykładał liście babki do zadrapań, skaleczeń i innych urazów?


Przyznaję, że sama nader często stosowałam tę metodę dla zatamowania krwi. Do dzisiaj noszę na kolanach pamiątki w postaci blizn po dokazywaniu na trzepaku, grze w podchody i innych zabawach. Tak właściwie było ze mnie niezłe "wybij oko" :)