Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lutego 2026

Raz na kwartał...

 Jakoś tak się utarło, że mniej więcej raz na kwartał w piątkowe popołudnie wysyłam do wydawnictwa tekst nowo napisanej powieści. Ten dzień nadszedł dzisiaj ku mej ogromnej radości. Na razie nie chcę ujawniać szczegółów, więc zostawiam wyłącznie zdjęcie z inspiracjami oraz materiałami źródłowymi 😀 Wyroby ceramiczne z gliny wypalonej jako biskwit oraz świeczniki to moje rękodzieło. Szydełkowy bukiet oraz pudełeczko ze słonecznikami otrzymałam w darze od czytelników.



wtorek, 7 października 2025

Spotkajmy się!

 Kupiłam kalendarz na 2026 r, by uzupełnić go o zaplanowane spotkania autorskie. Jest ładny, kolorowy, przyciągający wzrok. Cieszy oko, lubię takie urocze drobiazgi :D Ale nie w tym rzecz!


Drodzy Bibliotekarze! 

Jeżeli chcielibyście zorganizować spotkanie autorskie ze mną w roli gościa, zachęcam do kontaktu mailowego: edyta.swietek@gmail.com 


Nie ukrywam, że najłatwiej będzie mi dotrzeć do bibliotek w województwach: małopolskim, śląskim, świętokrzyskim oraz podkarpackim. Wezmę jednak pod uwagę również biblioteki z dalszych dla mnie regionów.


Drodzy Czytelnicy!

Chcielibyście spotkać się ze mną na żywo? Posłuchać o moim życiu i pasji, poznać anegdoty związane z powstawaniem powieści, porozmawiać i zdobyć autograf? Zagadnijcie bibliotekarzy w swoich ulubionych bibliotekach o możliwość organizacji spotkania :)


Prawda, że ładny ten kalendarz?

Zapełnimy go terminami spotkań?



środa, 2 lipca 2025

Drobne przyjemności :)

 Mam!

Przyszły moje upragnione akwarele 🙂 Bo trzeba sobie spełniać jakieś drobne marzenia. Na razie jeszcze ich nie rozpakowuję, leżą na moim biurku obok laptopa i czekają, aż skończę pracę.  To będzie moja nagroda za napisanie I tomu nowej powieści przewidzianej do publikacji na przyszły rok. Na razie myślami jestem w salonach galicyjskiej szlachty i wraz z bohaterami snuję marzenia o  wolnej Polsce. Nadciąga powstanie styczniowe...

I tylko od czasu do czasu dotykam pieszczotliwie pudełka z akwarelami, nie mogąc się doczekać na moment, gdy znowu sięgnę po pędzelek 😃



poniedziałek, 30 czerwca 2025

Chwile relaksu

 Znowu coś sobie zmalowałam 🤣

Rozważam kupno akwareli, ponieważ bardzo mnie to wciągnęło. Wiem, że daleko temu do prawdziwej sztuki, ale trzeba odnajdywać w codziennej gonitwie za wszystkim i niczym drobne chwile radości. Poza tym trening czyni mistrza 😉

PS: Nie rzucę pisania na rzecz malowania 




środa, 25 czerwca 2025

Nie samym pisaniem człowiek żyje 2

Nie samym pisaniem człowiek żyje, więc... lubię czasami coś zmalować. Albo namalować. Ostatnio "polubiłam się" z akwarelami,, choć nieobcy jest mi również węgiel drzewny. I choć wiem, że moje prace nie są idealne, liczy się sama radość tworzenia oraz przebywania wśród osób, które podzielają tę pasję.