Ponoć mamy dzisiaj najgorszy dzień roku. Ja się z tym zdecydowanie nie zgadzam :)
Moja najnowsza powieść właśnie idzie do druku, a ja dostałam z Wydawnictwa Replika ostatecznie złożoną okładkę.
Nieskromnie stwierdzam, że jest zachwycająca!
Zapraszam Cię w świat moich książek. Proszę: rozsiądź się wygodnie z filiżanką dobrej kawy i ciastkiem. Polecam zwłaszcza cappuccino z cynamonem. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza. Wszystkie teksty na blogu stanowią moją własność intelektualną. Jeśli chcesz coś zacytować, zrób to z linkiem do mojej strony.
O moich powieściach:
- Alter ego 1
- Alter ego 2
- Bańki mydlane
- Cappuccino z cynamonem
- Cienie przeszłości
- Dom lalek
- Grzechy młodości 1
- Grzechy młodości 2
- Grzechy młodości 3
- Grzechy młodości 4
- Grzechy młodości 5
- Jedno życie wystarczy 1
- Jedno życie wystarczy 2
- Lato o smaku miłości
- Miód na serce
- Niepołomice 1
- Niepołomice 2
- Niepołomice 3
- Noc Perseidów
- Nowe czasy 1
- Nowe czasy 2
- Pełnia szczęścia
- Pociąg do życia
- Przenikanie
- Przezroczyste
- Saga Krynicka 1
- Saga Krynicka 2
- Saga krynicka 3
- Saga krynicka 4
- Sandomierskie wzgórza 1
- Sandomierskie wzgórza 2
- Sandomierskie wzgórza 3
- Sandomierskie wzgórza 4
- Sandomierskie wzgórza 5
- Spacer Aleją Róż 1
- Spacer Aleją Róż 2
- Spacer Aleją Róż 3
- Spacer Aleją Róż 4
- Spacer Aleją Róż 5
- Ta sama rzeka
- Tam gdzie rodzi się miłość
- Tam gdzie rodzi się zazdrość
- W cieniu niewoli 1
- Wszystkie kształty uczuć
- Zaginiona melodia
- Zanim odszedł
- Zerwane więzi
- opowiadania
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przegląd Czytelniczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przegląd Czytelniczy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 stycznia 2017
poniedziałek, 29 lutego 2016
Nadszedł upragniony dzień
Dzisiaj jest szczególny dzień: 29 lutego - taka data zdarza się raz na cztery lata. Mnie już zawsze będzie kojarzyła się z premierą książki "Wszystkie kształty uczuć" - powieści, która jest dla mnie wyjątkowo ważna.
Jestem niezwykle szczęśliwa.
Chciałabym przy tej okazji złożyć serdeczne podziękowania Wydawnictwu Replika za całą dotychczasową współpracę.
Osobne podziękowania należą się blogerkom, które objęły powieść swoim patronatem:
Książki w eterze - recenzję powieści możecie przeczytać tutaj: recenzja KWE
A tutaj odpowiedzi na pytania, które zadawała mi autorka bloga: wywiad KWE
A tutaj odpowiedzi na pytania, które zadawała mi autorka bloga: wywiad KWE
czwartek, 18 lutego 2016
Premiera coraz bliżej
Czasami mam wrażenie, że życie autora upływa na nieustającym odliczeniem dni albo oczekiwaniu na ważne wydarzenia.
Aktualnie oczekuję na premierę "Wszystkich kształtów uczuć". Dla mnie jest to bardzo ważna powieść - na pewno inna niż wszystkie, choćby z uwagi na sposób prowadzenia narracji. Także poruszana w niej tematyka odbiega od wcześniej wydanych obyczajówek oraz romansów.
Mam nadzieję, że wkrótce sami będziecie mogli się o tym przekonać.
A w ostatniej korespondencji z wydawnictwem otrzymałam takie niespodzianki:
Baner z zapowiedzią:
oraz okładkę w pełnej wersji:
Ach! już nie mogę się doczekać na egzemplarze autorskie. To nieprawdopodobne, ale za każdym razem czuję równie wielką radość i ekscytację. Ten szelest kartek, gładkość okładki, zapach farby drukarskiej... Myślałam, że po jakimś to przechodzi, ale nic z tego! I wiecie, przyznam Wam się do czegoś: zawsze obwąchuję nowe książki. Uwielbiam ich aromat!!!
Aktualnie oczekuję na premierę "Wszystkich kształtów uczuć". Dla mnie jest to bardzo ważna powieść - na pewno inna niż wszystkie, choćby z uwagi na sposób prowadzenia narracji. Także poruszana w niej tematyka odbiega od wcześniej wydanych obyczajówek oraz romansów.
Mam nadzieję, że wkrótce sami będziecie mogli się o tym przekonać.
A w ostatniej korespondencji z wydawnictwem otrzymałam takie niespodzianki:
Baner z zapowiedzią:
oraz okładkę w pełnej wersji:
Ach! już nie mogę się doczekać na egzemplarze autorskie. To nieprawdopodobne, ale za każdym razem czuję równie wielką radość i ekscytację. Ten szelest kartek, gładkość okładki, zapach farby drukarskiej... Myślałam, że po jakimś to przechodzi, ale nic z tego! I wiecie, przyznam Wam się do czegoś: zawsze obwąchuję nowe książki. Uwielbiam ich aromat!!!
wtorek, 22 września 2015
Recenzja patrona medialnego
Na recenzje Magdy z "Przeglądu Czytelniczego" zawsze oczekuję z zapartym tchem.
"Autorka w sposób optymistyczny i pełen nadziei pisze o życiowych porażkach swoich postaci Wystawia ich na próbę, rani dotkliwie, a wszystko po to, by znów mogło zaświecić słońce. Budka Suflera śpiewała kiedyś o tym, że po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. Tę prawdę życiową poznali bohaterowie "Cappuccino z cynamonem". Jestem przekonana, że i w waszym życiu, po każdej burzy nadejdzie spokój. W oczekiwaniu na ten upragniony spokój z całego serca polecam Wam najnowsza książkę wspaniałej autorki Edyty Świętek."
Całość można przeczytać tutaj: Przegląd Czytelniczy
Dziękuję, Madziu!
"Autorka w sposób optymistyczny i pełen nadziei pisze o życiowych porażkach swoich postaci Wystawia ich na próbę, rani dotkliwie, a wszystko po to, by znów mogło zaświecić słońce. Budka Suflera śpiewała kiedyś o tym, że po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. Tę prawdę życiową poznali bohaterowie "Cappuccino z cynamonem". Jestem przekonana, że i w waszym życiu, po każdej burzy nadejdzie spokój. W oczekiwaniu na ten upragniony spokój z całego serca polecam Wam najnowsza książkę wspaniałej autorki Edyty Świętek."
Całość można przeczytać tutaj: Przegląd Czytelniczy
Dziękuję, Madziu!
środa, 5 sierpnia 2015
Recenzja przedpremierowa nr 2
Tym razem opinię o "Tam, gdzie rodzi się zazdrość" wyraża Magdalena Majcher - recenzentka prowadząca blog Przegląd Czytelniczy.
"Od dłuższego czasu czytam wszystko, co wydaje Edyta Świętek. To jedna z ciekawszych współczesnych polskich autorek. W swoich powieściach łączy historie miłosne z wątkami kryminalnymi czy sensacyjnymi. Jej książki są doskonałą rozrywką i przyjemnym sposobem na spędzenie wieczoru. „Tam, gdzie rodzi się zazdrość” to kolejna świetna powieść spod pióra pisarki. Polecam serdecznie!"
Miłe słowa :)
Całą recenzję przeczytacie tutaj: RECENZJA 2
"Od dłuższego czasu czytam wszystko, co wydaje Edyta Świętek. To jedna z ciekawszych współczesnych polskich autorek. W swoich powieściach łączy historie miłosne z wątkami kryminalnymi czy sensacyjnymi. Jej książki są doskonałą rozrywką i przyjemnym sposobem na spędzenie wieczoru. „Tam, gdzie rodzi się zazdrość” to kolejna świetna powieść spod pióra pisarki. Polecam serdecznie!"
Miłe słowa :)
Całą recenzję przeczytacie tutaj: RECENZJA 2
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Konkursy, konkursy...

Dzisiaj zapraszam szczególnie serdecznie użytkowników Facebooka do odwiedzin na mojej stronie autorskiej: Fanpage Edyta Świętek
Mam wrażenie, że u blogerek-recenzentek rozsypał się worek z konkursami. Do wygrania dwupaki romansów: Tam, gdzie rodzi się miłość", "Tam, gdzie rodzi się zazdrość" oraz "Zakręcone życie Madzi Kociołek".
Serdecznie polecam :)
środa, 28 stycznia 2015
Recenzja przedpremierowa nr 1
Jako pierwsza o mojej powieści wypowiedziała się Magdalena Kijewska z "Przeglądu Czytelniczego" .
Link do recenzji: "Tam, gdzie rodzi się miłość"
"Romans z
reguły nie jest moim ulubionym gatunkiem literackim, czasem chętnie
przeczytam, lecz niewiele zostało napisanych historii miłosnych, które
potrafią rzucić mnie na kolana. Tym razem jednak jest inaczej, gdyż „Tam
gdzie rodzi się miłość” jest powieścią epicką. Tak, zostałam rzucona na
kolana! Książka Edyty Świętek w moim odczuciu jest rewelacyjnie
napisaną, niebanalną i emocjonującą opowieścią. Wprost nie mogłam
oderwać się od tej historii, pochłonęłam ją w całości, odczuwając
bezwstydną przyjemność z zaglądania w życie bohaterów. Edyta Świętek
jest w doskonałej formie. Stworzyła świeżą, intrygującą i nieszablonową
historię miłosną, nie popadając przy tym w banał. To nie jest „tylko”
romans, to powieść o ludzkich charakterach. Niesamowicie silnych
ludzkich charakterach."
Doczekać takich słów od recenzenta - bezcenne!
Magdaleno, dziękuję!
Link do recenzji: "Tam, gdzie rodzi się miłość"
"Romans z
reguły nie jest moim ulubionym gatunkiem literackim, czasem chętnie
przeczytam, lecz niewiele zostało napisanych historii miłosnych, które
potrafią rzucić mnie na kolana. Tym razem jednak jest inaczej, gdyż „Tam
gdzie rodzi się miłość” jest powieścią epicką. Tak, zostałam rzucona na
kolana! Książka Edyty Świętek w moim odczuciu jest rewelacyjnie
napisaną, niebanalną i emocjonującą opowieścią. Wprost nie mogłam
oderwać się od tej historii, pochłonęłam ją w całości, odczuwając
bezwstydną przyjemność z zaglądania w życie bohaterów. Edyta Świętek
jest w doskonałej formie. Stworzyła świeżą, intrygującą i nieszablonową
historię miłosną, nie popadając przy tym w banał. To nie jest „tylko”
romans, to powieść o ludzkich charakterach. Niesamowicie silnych
ludzkich charakterach."Doczekać takich słów od recenzenta - bezcenne!
Magdaleno, dziękuję!
piątek, 23 stycznia 2015
Bańki mydlane - recenzja przedpremierowa
Dzień premiery zbliża się szybkimi krokami. Oczywiście nie mogę doczekać się chwili, gdy wezmę w dłonie moje najmłodsze "dziecię" - już wydrukowane i pachnące nowością.Ta powieść jest dla mnie niezwykle ważna. Chciałabym za jej sprawą zrobić coś dobrego dla ludzi, którzy potrzebują naszego wsparcia i miłości. Szczegóły: Pomoc dla Hospicjum
Tymczasem na blogu Magdaleny Kijewskiej "Przegląd Czytelniczy" można już przeczytać pierwszą, przedpremierową recenzję powieści. Serdecznie polecam lekturę: Przegląd Czytelniczy recenzja przedpremierowa
Na zachęcenie cytuję fragmenty przemyśleń Magdaleny:
„Bańki mydlane” zachwycają w całej swej prostocie. To nieskomplikowana, aczkolwiek trafiająca głęboko do naszej duszy historia młodej dziewczyny, wobec której los miał nieco inne plany, niż ona sama. (...)
Edyta
Świętek pisze w sposób bezpośredni i niepozbawiony dosadności,
trafiając wprost do serca czytelnika. Tajemnica całej tej powieści tkwi
w jej prostolinijności i szczerości. Chciałabym jeszcze raz podziękować Magdalenie za objęcie powieści patronatem medialnym oraz miłą i owocną współpracę.
wtorek, 6 stycznia 2015
Przegląd noworoczny :)
To nie jest tak, że nic nie robię, o nie! To, że ostatnio nie umieszczam wpisów nie oznacza, że próżnuję :) Tegoroczny plan wydawniczy mam już kompletny i satysfakcjonujący, więc myślę o AD 2016. Przygotowuję właśnie tekst, który będę chciała wydać na początku przyszłego roku, prócz niego w zanadrzu mam jeszcze dwa inne oraz głowę pełną pomysłów.
Tymczasem jednak przyszły chwile noworocznych podsumowań i moje "Cienie przeszłości" doczekały miłych słów na blogu "Pisaninka":
http://asymaka.blogspot.com/2014/12/najlepsze-ksiazki-2014-roku.html
oraz zostały polecone w tym wywiadzie:
http://kobietapo30.pl/kobiece-ksiazki-czyli-co-warto-przeczytac/
zostałam także wymieniona w bieżących planach autorki bloga, która obejmie patronatem medialnym powieść "Tam, gdzie rodzi się miłość": http://asymaka.blogspot.com/2015/01/dwa-lata-bloga.html
Największe wzruszenie wywołała u mnie dzisiaj Magdalena Kijewska z Przeglądu Czytelniczego. Dzisiaj mija rocznica jej działalności pod w/w szyldem i prócz omówienia minionego roku oraz przedstawienia się bliżej Czytelnikom, znalazło się tam wiele ciepłych słów pod moim adresem.
Link do artykułu: http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2015/01/urodziny-bloga-co-zmienio-sie-przez-rok.html?showComment=1420554027401#c6208068187433061256
Tymczasem jednak przyszły chwile noworocznych podsumowań i moje "Cienie przeszłości" doczekały miłych słów na blogu "Pisaninka":
http://asymaka.blogspot.com/2014/12/najlepsze-ksiazki-2014-roku.html
oraz zostały polecone w tym wywiadzie:
http://kobietapo30.pl/kobiece-ksiazki-czyli-co-warto-przeczytac/
zostałam także wymieniona w bieżących planach autorki bloga, która obejmie patronatem medialnym powieść "Tam, gdzie rodzi się miłość": http://asymaka.blogspot.com/2015/01/dwa-lata-bloga.html
Największe wzruszenie wywołała u mnie dzisiaj Magdalena Kijewska z Przeglądu Czytelniczego. Dzisiaj mija rocznica jej działalności pod w/w szyldem i prócz omówienia minionego roku oraz przedstawienia się bliżej Czytelnikom, znalazło się tam wiele ciepłych słów pod moim adresem.
Link do artykułu: http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2015/01/urodziny-bloga-co-zmienio-sie-przez-rok.html?showComment=1420554027401#c6208068187433061256
Z okazji tej rocznicy Madzi dziękuję za życzliwość i działania propagujące literaturę.
Z całego serca życzę wielu sukcesów w życiu osobistym i literackim.
środa, 3 grudnia 2014
Patron medialny potrzebny od zaraz :)
Nigdy wcześniej tego nie robiłam, ale sprawa jest wyjątkowa, gdyż chodzi o "Bańki mydlane" i pomoc dla TPCh Hospicjum im. św. Łazarza, szczegóły akcji: Pomoc dla Hospicjum . Poszukuję patrona medialnego lub honorowego dla powieści, ale nie w blogosferze, ponieważ ten już mam. W ostatnich dniach napisałam e-maile do kilku instytucji oraz lokalnych mediów i teraz czekam cierpliwie na reakcję.
Pierwsza jaskółka w tym temacie pojawiła się już wczoraj, lecz na razie ani słóweczka nie pisnę, aby nie zapeszyć :)
Gdyby jednak znalazł się wśród Was ktoś, kto ma możliwość pomocy, to zapraszam do współpracy.
Trzymajcie kciuki dobrzy ludziska za powodzenie mojej akcji. W tym roku do Świętego Mikołaja mam ogromną prośbę:
Pierwsza jaskółka w tym temacie pojawiła się już wczoraj, lecz na razie ani słóweczka nie pisnę, aby nie zapeszyć :)
Gdyby jednak znalazł się wśród Was ktoś, kto ma możliwość pomocy, to zapraszam do współpracy.
Trzymajcie kciuki dobrzy ludziska za powodzenie mojej akcji. W tym roku do Świętego Mikołaja mam ogromną prośbę:
Spraw, aby dar mojego serca, dzięki ludziom dobrej woli dotarł do jak największej liczby Czytelników - dzięki temu pomoc dla chorych będzie większa.
źródło obrazka:http://www.tapeciarnia.pl/186898_dlon_serce_chmury.html
wtorek, 2 grudnia 2014
Kalendarz adwentowy Magdaleny Kijewskiej
Właścicielka bloga "Przegląd Czytelniczy" wpadła na ciekawy sposób promowania autorów. Otóż postanowiła nas (tak, tak: nas, bo i mnie spotkał ten zaszczyt) odpytać na okoliczność spędzania świąt Bożego Narodzenia. Jaki był tego efekt, przeczytacie tutaj: http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/12/edyta-swietek-swieta-u-swietkow.html
Foto: ja we własnej, chociaż "troszkę" odmłodzonej postaci w towarzystwie dobrze znanego wszystkim Świętego Mikołaja (archiwum domowe)
Foto: ja we własnej, chociaż "troszkę" odmłodzonej postaci w towarzystwie dobrze znanego wszystkim Świętego Mikołaja (archiwum domowe)
piątek, 21 listopada 2014
Okładka
Parę dni temu pisałam o prędkości światła. Cóż mogę jeszcze dodać w tym temacie?
Tempo prac Wydawnictwa jest oszałamiające, czego dowodem jest ta oto okładka:
Tempo prac Wydawnictwa jest oszałamiające, czego dowodem jest ta oto okładka:
projekt: Wydawnictwo Szara Godzina
Jestem szczęśliwa, bo w ostatnich dniach moje plany uległy krystalizacji. Wierzę, że dzięki tej książce wydarzy się coś dobrego - mimo trudnej tematyki, poruszy Wasze serca.
wtorek, 5 sierpnia 2014
W krzyżowym ogniu pytań :)
Kolejny wywiad, tym razem na blogu Cyrysi: http://cyrysia.blogspot.com/2014/08/wywiad-z-edyta-swietek.html?showComment=1407233474691#c2665090273098158855
Przyznaję, że ilość pytań była zatrważająca, ale jak już zaczęłam na nie odpowiadać, to pochłonęły mnie do późnych godzin nocnych i miałam z tym świetną zabawę.
Dziękuję wszystkim osobom, które wzięły udział w tej formie kontaktu ze mną.
Przy okazji przypominam o jutrzejszym czacie na Facebooku:
https://www.facebook.com/events/1464464023808339/?fref=ts
Przyznaję, że ilość pytań była zatrważająca, ale jak już zaczęłam na nie odpowiadać, to pochłonęły mnie do późnych godzin nocnych i miałam z tym świetną zabawę.
Dziękuję wszystkim osobom, które wzięły udział w tej formie kontaktu ze mną.
Przy okazji przypominam o jutrzejszym czacie na Facebooku:
https://www.facebook.com/events/1464464023808339/?fref=ts
piątek, 1 sierpnia 2014
Konkurs i nie tylko :)
Mój patron medialny, czyli Przegląd Czytelniczy wciąż w akcji :)
Na Facebooku trwa aktualnie konkurs, w którym do wygrania jest jeden z dwóch egzemplarzy powieści "Cienie przeszłości".
Zgłoszenia do konkursu: https://www.facebook.com/przegladczytelniczy/photos/a.581720245248152.1073741828.581214171965426/692575954162580/?type=1&theater
Parę dni temu Magdalena urządziła mi małe przesłuchanie. Jaki był tego efekt? Zapraszam do przeczytania wywiadu: http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/07/edyta-swietek-pisze-dla-kazdego-kto-ma.html
Na Facebooku trwa aktualnie konkurs, w którym do wygrania jest jeden z dwóch egzemplarzy powieści "Cienie przeszłości".
Zgłoszenia do konkursu: https://www.facebook.com/przegladczytelniczy/photos/a.581720245248152.1073741828.581214171965426/692575954162580/?type=1&theater
Parę dni temu Magdalena urządziła mi małe przesłuchanie. Jaki był tego efekt? Zapraszam do przeczytania wywiadu: http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/07/edyta-swietek-pisze-dla-kazdego-kto-ma.html
sobota, 19 lipca 2014
O spotkaniu w Sosnowcu
W czwartek 17 lipca 2014 r gościłam w Sosnowcu. Zostałam tam
zaproszona przez Kino Helios, w ramach imprezy Kino Kobiet, na
spotkanie promujące moją najnowszą powieść. W tym miejscu jeszcze raz
chciałabym złożyć serdeczne podziękowania dla dyrekcji kina za otrzymane
zaproszenie.
Spotkanie zostało zorganizowanie dzięki aktywnemu zaangażowaniu Magdaleny Kijewskiej z Przeglądu Czytelniczego
( http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/06/patronat-medialny-edyta-swietek-cienie.html ), która, jak już wspominałam, objęła patronat medialny nad "Cieniami przeszłości".
Jestem bardzo przyjemnie zaskoczona zarówno poziomem spotkania, które odbyło się w bardzo przyjemnej atmosferze, jak i liczbą pań, zainteresowanych moją powieścią.
Szczególnie cieszy mnie, że miałam okazję, aby osobiście poznać Magdę - to szalenie sympatyczna dziewczyna, która naprawdę wkłada wielką pasję w swoją działalność. Mam nadzieję na dalszą, równie miłą współpracę.
Pierwsza część spotkania przewidziana była na nawiązanie bezpośredniego kontaktu z Czytelniczkami - to był czas na rozmowy o powieści oraz mojej pasji, a także na podpisywanie książek. Napisałam mnóstwo dedykacji :)
Punktem kulminacyjnym była oficjalna prezentacja "Cieni przeszłości" połączona z krótkim pokazem multimedialnym przygotowanym przez wydawnictwo Replika. Dla mnie był to pierwszy występ przed aż tak licznie zgromadzoną publicznością. Na szczęście nie dałam się zjeść tremie :)
A poniżej krótka fotorelacja:
Z Magdaleną Kijewską (Madzia z prawej strony):
Rozmowy z Paniami, które odwiedziły nas podczas promocji:
Wypisałam mnóstwo dedykacji :)
Prezentacja przed szerszym gronem publiczności:
.jpg)
"Cienie przeszłości" - na wielkim ekranie :)
(czyżby pomyślna wróżba?)
Wszystkie fotografie zostały wykonane dłonią mego męża. Więcej zdjęć można zobaczyć tutaj: https://www.facebook.com/edyta.swietek/media_set?set=a.671598542917125.1073741835.100002009566037&type=1
Spotkanie zostało zorganizowanie dzięki aktywnemu zaangażowaniu Magdaleny Kijewskiej z Przeglądu Czytelniczego
( http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/06/patronat-medialny-edyta-swietek-cienie.html ), która, jak już wspominałam, objęła patronat medialny nad "Cieniami przeszłości".
Jestem bardzo przyjemnie zaskoczona zarówno poziomem spotkania, które odbyło się w bardzo przyjemnej atmosferze, jak i liczbą pań, zainteresowanych moją powieścią.
Szczególnie cieszy mnie, że miałam okazję, aby osobiście poznać Magdę - to szalenie sympatyczna dziewczyna, która naprawdę wkłada wielką pasję w swoją działalność. Mam nadzieję na dalszą, równie miłą współpracę.
Pierwsza część spotkania przewidziana była na nawiązanie bezpośredniego kontaktu z Czytelniczkami - to był czas na rozmowy o powieści oraz mojej pasji, a także na podpisywanie książek. Napisałam mnóstwo dedykacji :)
Punktem kulminacyjnym była oficjalna prezentacja "Cieni przeszłości" połączona z krótkim pokazem multimedialnym przygotowanym przez wydawnictwo Replika. Dla mnie był to pierwszy występ przed aż tak licznie zgromadzoną publicznością. Na szczęście nie dałam się zjeść tremie :)
A poniżej krótka fotorelacja:
Z Magdaleną Kijewską (Madzia z prawej strony):
Rozmowy z Paniami, które odwiedziły nas podczas promocji:
Wypisałam mnóstwo dedykacji :)
Prezentacja przed szerszym gronem publiczności:
.jpg)
"Cienie przeszłości" - na wielkim ekranie :)
(czyżby pomyślna wróżba?)
Wszystkie fotografie zostały wykonane dłonią mego męża. Więcej zdjęć można zobaczyć tutaj: https://www.facebook.com/edyta.swietek/media_set?set=a.671598542917125.1073741835.100002009566037&type=1
poniedziałek, 14 lipca 2014
Dotarły!!!
Oczywiście chodzi o książki - dotarła do mnie przesyłka z
egzemplarzami autorskimi. Nawiasem mówiąc, zanim moje ślubne szczęście
złapało za aparat fotograficzny, część przydziału poszła w świat.
Coraz większa jest lista osób, które chciałabym obdarować, a możliwości, niestety ograniczone :) Postarałam się, aby było kilka totalnych niespodzianek i zaskoczeń. Tym razem zależało mi na tym, aby książkę otrzymały te osoby, które pojawiały się w najbardziej zaskakujących momentach mojej literackiej drogi, podtrzymując opadające mi skrzydła.
To dla Was, Kochani!
Cudowne uczucie! Zapewniam Was!
Ten zapach, gładkość okładki, szelest kartek... Przeżywam to kolejny raz, a za każdym razem mam w oczach łzy wzruszenia i szczęścia :)
.jpg)
Serdecznie dziękuję całej ekipie Wydawnictwa Replika za chwile szczęścia, które właśnie mogę przeżywać
a także patronowi medialnemu: Przegląd Czytelniczy i wspaniałej autorce Ałbenie Grabowskiej za recenzje okładkowe:
W cieniu Przemysława Kota kryją się... Cienie przeszłości
.jpg)
Oczywiście Urząd Kociej Kontroli czuwa nad przebiegiem wypisywania dedykacji :)
.jpg)
Coraz większa jest lista osób, które chciałabym obdarować, a możliwości, niestety ograniczone :) Postarałam się, aby było kilka totalnych niespodzianek i zaskoczeń. Tym razem zależało mi na tym, aby książkę otrzymały te osoby, które pojawiały się w najbardziej zaskakujących momentach mojej literackiej drogi, podtrzymując opadające mi skrzydła.
To dla Was, Kochani!
Cudowne uczucie! Zapewniam Was!
Ten zapach, gładkość okładki, szelest kartek... Przeżywam to kolejny raz, a za każdym razem mam w oczach łzy wzruszenia i szczęścia :)
.jpg)
Serdecznie dziękuję całej ekipie Wydawnictwa Replika za chwile szczęścia, które właśnie mogę przeżywaća także patronowi medialnemu: Przegląd Czytelniczy i wspaniałej autorce Ałbenie Grabowskiej za recenzje okładkowe:
W cieniu Przemysława Kota kryją się... Cienie przeszłości
.jpg)
Oczywiście Urząd Kociej Kontroli czuwa nad przebiegiem wypisywania dedykacji :)
.jpg)
czwartek, 10 lipca 2014
Spotkajmy się w Sosnowcu
Serdecznie zapraszam 17 lipca o godz. 17:30 do Kina Helios w
Sosnowcu przy ul. Modrzejowskiej 32 b, na spotkanie promujące moją
najnowszą powieść "Cienie przeszłości".
Organizatorem spotkania jest Przegląd czytelniczy, który objął książkę patronatem medialnym.
Organizatorem spotkania jest Przegląd czytelniczy, który objął książkę patronatem medialnym.
wtorek, 24 czerwca 2014
Cienie przeszłości - pierwsze recenzje
Na trzy tygodnie przed premierą zaczęły pojawiać się recenzje "Cieni przeszłości". Serce rośnie, gdy człowiek czyta takie słowa:
Edyta Świętek podjęła się tematu trudnego i temu zadaniu sprostała w sposób mistrzowski. Ciąg zdarzeń zaprezentowany przez autorkę jest jak najbardziej prawdopodobny, kolejne elementy układanki wskakują na swoje miejsce w sposób logiczny i precyzyjny. „Cienie przeszłości” to idealnie wyważona kompozycja utrzymana w klimacie powieści obyczajowej z mocno zarysowanymi wątkami kryminalnymi. Napięcie, jakie cały czas towarzyszy bohaterom, na swoim karku odczuwa również czytelnik. Książka jest emocjonującym zapisem poszukiwania odpowiedzi na najtrudniejsze pytania, a amnezja okazuje się być ciekawym pretekstem do tego, aby zajrzeć w głąb siebie. Każdy z nas nosi piętno nieodkrytych tajemnic o swojej historii i to twierdzenie staje się punktem wyjściowym do opowieści o Karinie.
Całość recenzji można przeczytać tutaj: http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/06/patronat-medialny-edyta-swietek-cienie.html?showComment=1403634924311#c5532489924485779411
czyli u mojego patrona medialnego.
Druga, nie mniej miła recenzja pojawiła się na blogu Anny Grzyb
Edyta Świętek ma lekkie pióro, powieść czyta się szybko, z zaciekawieniem i zamyśleniem. To bardzo dobra fabuła, dopracowana i wciągająca. Bohaterowie stworzeni przez pisarkę jak najbardziej realistyczni, żywi. I nie możemy zapomnieć o wierszach Juliana Tuwima, które spotykamy na każdym kroku w tej historii. Poezja dodaje całości smaczku, nutki tajemniczości i niesztampowości. Polecam zdecydowanie.
W całości do przeczytania tutaj: http://asymaka.blogspot.com/2014/06/cienie-przeszosci-edyta-swietek.html?showComment=1403631360930#c3821332263543937590
Edyta Świętek podjęła się tematu trudnego i temu zadaniu sprostała w sposób mistrzowski. Ciąg zdarzeń zaprezentowany przez autorkę jest jak najbardziej prawdopodobny, kolejne elementy układanki wskakują na swoje miejsce w sposób logiczny i precyzyjny. „Cienie przeszłości” to idealnie wyważona kompozycja utrzymana w klimacie powieści obyczajowej z mocno zarysowanymi wątkami kryminalnymi. Napięcie, jakie cały czas towarzyszy bohaterom, na swoim karku odczuwa również czytelnik. Książka jest emocjonującym zapisem poszukiwania odpowiedzi na najtrudniejsze pytania, a amnezja okazuje się być ciekawym pretekstem do tego, aby zajrzeć w głąb siebie. Każdy z nas nosi piętno nieodkrytych tajemnic o swojej historii i to twierdzenie staje się punktem wyjściowym do opowieści o Karinie.
Całość recenzji można przeczytać tutaj: http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/06/patronat-medialny-edyta-swietek-cienie.html?showComment=1403634924311#c5532489924485779411
czyli u mojego patrona medialnego.
Druga, nie mniej miła recenzja pojawiła się na blogu Anny Grzyb
Edyta Świętek ma lekkie pióro, powieść czyta się szybko, z zaciekawieniem i zamyśleniem. To bardzo dobra fabuła, dopracowana i wciągająca. Bohaterowie stworzeni przez pisarkę jak najbardziej realistyczni, żywi. I nie możemy zapomnieć o wierszach Juliana Tuwima, które spotykamy na każdym kroku w tej historii. Poezja dodaje całości smaczku, nutki tajemniczości i niesztampowości. Polecam zdecydowanie.
W całości do przeczytania tutaj: http://asymaka.blogspot.com/2014/06/cienie-przeszosci-edyta-swietek.html?showComment=1403631360930#c3821332263543937590
czwartek, 12 czerwca 2014
Data premiery
Znam już tak bardzo upragnioną datę premiery...
Ten wielki dla mnie dzień nastąpi już 16 lipca. Jestem taka szczęśliwa!
A tymczasem na stronie "Przeglądu Czytelniczego" https://www.facebook.com/przegladczytelniczy?fref=ts już pojawiły się pierwsze zapowiedzi książki.
Ten wielki dla mnie dzień nastąpi już 16 lipca. Jestem taka szczęśliwa!
A tymczasem na stronie "Przeglądu Czytelniczego" https://www.facebook.com/przegladczytelniczy?fref=ts już pojawiły się pierwsze zapowiedzi książki.
wtorek, 3 czerwca 2014
Krok po kroku
Data premiery nadal owiana jest mgiełką tajemnicy, chociaż ptaszki fruwające po niebie śpiewają, że to już niebawem :) Nie
stoi to jednak na przeszkodzie, aby książka pojawiła się nie tylko w
zapowiedziach Wydawnictwa Replika, ale również na FanPage Przeglądu
Czytelniczego https://www.facebook.com/przegladczytelniczy?fref=ts
Nadmienię, że Przegląd Czytelniczy objął moją powieść patronatem medialnym.
Cieszy mnie ta dynamika działania oraz fakt, że tak szybko zaczyna się promocja "Cieni przeszłości".
Dzięki jednej z moich ulubionych blogerek-recenzentek Kasi Drobot https://www.facebook.com/KsiazkowoLC zapowiedź pojawiła się już także na stronie Lubimy Czytać http://lubimyczytac.pl/ksiazka/224085/cienie-przeszlosci oraz na stronie Granice: http://www.granice.pl/ksiazka,cienie-przeszlosci,988263
Tyle przyjemnych wiadomości z ostatnich dni :)
Nadmienię, że Przegląd Czytelniczy objął moją powieść patronatem medialnym.
Cieszy mnie ta dynamika działania oraz fakt, że tak szybko zaczyna się promocja "Cieni przeszłości".
Dzięki jednej z moich ulubionych blogerek-recenzentek Kasi Drobot https://www.facebook.com/KsiazkowoLC zapowiedź pojawiła się już także na stronie Lubimy Czytać http://lubimyczytac.pl/ksiazka/224085/cienie-przeszlosci oraz na stronie Granice: http://www.granice.pl/ksiazka,cienie-przeszlosci,988263
Tyle przyjemnych wiadomości z ostatnich dni :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)

.jpg)
