Spotkajmy się w Policach, serdecznie zapraszam!
Kochani, przybywajcie, to może być jedyna okazja, ponieważ dla mnie Police to drugi koniec Polski :)
Zapraszam Cię w świat moich książek. Proszę: rozsiądź się wygodnie z filiżanką dobrej kawy i ciastkiem. Polecam zwłaszcza cappuccino z cynamonem. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza. Wszystkie teksty na blogu stanowią moją własność intelektualną. Jeśli chcesz coś zacytować, zrób to z linkiem do mojej strony.
Spotkajmy się w Policach, serdecznie zapraszam!
Kochani, przybywajcie, to może być jedyna okazja, ponieważ dla mnie Police to drugi koniec Polski :)
Tegoroczna jesień jest nad podziw piękna, ciepła i słoneczna. I jak tu nie pokochać jesieni? Kiedyś to była najmniej lubiana przeze mnie pora roku, kojarząca się z coraz krótszymi dniami i chłodem. A przecież tak łatwo jest rozproszyć mrok ciepłym blaskiem świec, a zmarznięte ciało otulić przytulną miękkością ciepłego swetra. Jeśli do tego dołożyć ulubioną kawę, coś słodkiego na ząb, towarzystwo kota i psa (oczywiście jeśli ktoś mieszka z czworonogami) oraz książkę z którą można przyjemnie spędzić czas, to mamy receptę na przyjemnie spędzony wieczór :)
🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂
Kochani!
Trzymajcie się ciepło, nie dawajcie się przeziębieniom, katarom i jesiennym smuteczkom! Nawet po najbardziej ponurych dniach wychodzi słońce.
Zawsze jest jakieś jutro, na które warto czekać! (dewiza Szymczaków ze "Spaceru Aleją Róż")
🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂
Czy uczucie łączące młodego chłopaka i znacznie starszą kobietę ma szansę zaistnieć, przetrwać przeszkody, rozkwitnąć?
Jeden spośród czwórki moich bohaterów zmaga się właśnie z takim problemem.To jest ten moment, który w mojej pracy lubię najbardziej!
Powieść numer 37 napisana. Teraz jeszcze muszę wymyśleć jakiś sensowny tytuł, zrobić poprawki kosmetyczne i tekst poleci do wydawnictwa. Dla mnie będzie to nowa współpraca. Wierzę, że satysfakcjonująca i dla mnie, i dla wydawcy, a przede wszystkim dla Was, kochani czytelnicy!