Już są! Moje śliczności!
Przed chwilą dotarły do mnie egzemplarze autorskie I tomu sagi „Kazimierska dolina” zatytułowany „Córka garncarza”. Nareszcie mogę pogładzić pieszczotliwe okładkę, poczuć zapach farby drukarskiej i po raz 49 przeżyć ogrom pozytywnych emocji 🥰 Mogę także podziękować Wydawnictwu
MANDO za kolejną owocną współpracę, mojej nieocenionej redaktorce Monice Orłowskiej za pochylenie się nad tekstem, a Wam, Kochani Czytelnicy życzyć przyjemnego spotkania z Luizą oraz innymi bohaterami powieści <3
A co to za apetyczne kąski? Kleo oczywiście musiała obniuchać nowość :)
Równie dużym zainteresowaniem z jej strony cieszył się przepiękny bukiet, który otrzymałam w darze na spotkaniu z czytelnikami z Przeciszowa :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz