Rozleniwiona jestem dzisiaj. Może przez deszcz siąpiący co jakiś czas za ojcem, a może dlatego, że to poniedziałek po bardzo intensywnym weekendzie?
Talk czy owak zamiast pracować, jeszcze się dopieszczam wspomnieniami z ubiegłotygodniowych spotkań autorskich. I popijam herbatę z kubka przywiezionego z Miejska Biblioteka Publiczna w Dąbrowie Górniczej ❤

Cudnie tam było!
A ten kubeczek taki trochę frywolny 😃 nic dziwnego, wszak spotkanie odbywało się w ramach projektu Herstorie 2.0








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz