Czy autorzy czytają własne książki już po wydaniu?
Czasami tak. Ja robię to zwykle wówczas, gdy szykuje się II wydanie, ale w tym przypadku nie zanosi się na nic takiego. To był po prostu impuls - koleżanka poprosiła mnie, abym pożyczyła jej do czytania coś swojego. Sięgnęłam więc po powieść, która swego czasu krążyła wśród czytelniczek. I jakoś tak, sama nie wiem kiedy, zanurzyłam się w Nocy Perseidów.
Może chciałam sobie przypomnieć wszystkie detale fabuły?
A może chciałam sprawdzić, na ile jest aktualna dziesięć lat po premierze?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz