wtorek, 21 lutego 2017

Mea culpa

Przyznaję się do straszliwego zaniedbania - minął tydzień od premiery powieści "Cień burzowych chmur", a ja nawet słowem nie pisnęłam na ten temat na blogu. Może usprawiedliwieniem będzie brak czasu, ponieważ w ostatnich tygodniach bardzo dużo działo się w moim życiu? A może to, że przynajmniej na Facebooku starałam się na bieżąco informować moich czytelników o tym, co się dzieje. I tutaj muszę wyznać, że faktycznie bardziej odpowiada mi tamta forma komunikacji - krótkie informacje poparte grafiką (albo i nie), pod którymi na bieżąco zostawiacie swój ślad.

Tak więc mam już za sobą premierę książki, która jest dla mnie niezwykle ważna, ponieważ jej akcja rozgrywa się w miejscach, które znam od urodzenia i bardzo kocham. Mam  nadzieję, że wybierzecie się ze mną na ten wyjątkowo długi spacer i zobaczycie Nową Hutę moimi oczami: od chwili powstania, poprzez rozkwit i późniejszy schyłek aż po dzisiejszą rewitalizację.



piątek, 27 stycznia 2017

Spotkania z czytelnikami

Dzisiaj będzie trochę nietypowo, gdyż zwracam się przede wszystkim do bibliotekarzy oraz  osób współpracujących z instytucjami kulturalnymi.

Drodzy bibliotekarze - w bieżącym roku chciałabym poświęcić trochę czasu na spotkania z czytelnikami. Mam jeszcze wolne terminy w Tygodniu Bibliotek, więc jeśli chcielibyście, abym przyjechała na spotkanie do Waszej biblioteki, uprzejmie proszę o kontakt na adres mailowy: edytaswietek@wp.pl

Szczególnie mile widziane zgłoszenia z południa Polski.


wtorek, 24 stycznia 2017

Odliczanie czas zaczać

Premiera pierwszego tomu sagi "Spacer Aleją Róż" - "Cień burzowych chmur" zbliża się szybkimi krokami.

Cieszę się, że już wkrótce w ręce czytelników trafi ta jakże ważna dla mnie powieść. Do napisania cyklu przymierzałam się ładnych parę lat. W przygotowania oraz sam proces tworzenia włożyłam mnóstwo czasu i energii. Przeczytałam niezliczone ilości artykułów i interesujących materiałów.

Urodziłam się i wychowałam w najmłodszej dzielnicy Krakowa. U wielu osób Nowa Huta budzi mało przyjemne skojarzenia - przede wszystkim są one związane z kopcącym kombinatem metalurgicznym, którym Kraków został "ukarany" przez Stalina. Jak było naprawdę i czy rzeczywiście jest to tak odstręczające miejsce? Niebawem przekonacie się sami.

Wierzę, że na kartach mej najnowszej powieści uda mi się odczarować Nowa Hutę i obalić przynajmniej po części narosłe wokół niej mity.

A co o samej fabule powiedzieli pierwsi czytelnicy?

Dzisiaj "Cień burzowych chmur" oczami mojej wydawniczej koleżanki - Hanny Greń. Spójrzcie:



Zapraszam do Nowej Huty lat pięćdziesiątych - niemalże od chwili, gdy wbito pierwszą łopatę wykopu pod fundamenty pierwszego bloku mieszkalnego.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Bardzo miły blue monday

Ponoć mamy dzisiaj najgorszy dzień roku. Ja się z tym zdecydowanie nie zgadzam :)
Moja najnowsza powieść właśnie idzie do druku, a ja dostałam z Wydawnictwa Replika ostatecznie złożoną okładkę.

Nieskromnie stwierdzam, że jest zachwycająca!



czwartek, 22 grudnia 2016

Świątecznie :)

Wczoraj - choć to wbrew hołdowanym przez moją rodzinę zwyczajom, ubrałam choinkę i udekorowałam świątecznie dom. Przyjemnie było wieczorem przysiąść w salonie oświetlonym jedynie kolorowymi lampkami.

W kuchni zapachniało świątecznym menu. Kapusta czeka na zmielenie z grzybami leśnymi. Będą z tego pierogi oraz uszka.

Lista dań wigilijnych jest już gotowa. Na nasz stół wjadą następujące potrawy:

  • Barszcz z uszkami - och! Uwielbiam!
  • Grzybowa z łazankami
  • Żurek
  • Zupa suszkowa z kluskami
  • Pierogi z kapustą i grzybami
  • Pierogi z suszonymi śliwkami
  • Groch z kapustą
  • Kluski z makiem
  • a na ostatek tradycyjny karp.

Moja wieczerza jak co roku będzie postna. Nigdy nie uległam modzie na podawanie indyka lub innych mięs.

Najpierw wspólna modlitwa, czytanie Pisma Świętego. Później opłatek i życzenia - coroczne tradycje, które starannie pielęgnujemy.

Ciepło domowego ogniska...

A jak bywało dawniej, gdy byłam dzieckiem? O tym możecie poczytać tutaj: Świąteczna podróż w czasie


Kochani!


Na nadchodzący piękny okres Bożego Narodzenia pragnę złożyć te same życzenia Wam wszystkim - niezależnie od wyznawanej (bądź nie) religii oraz poglądów politycznych, które w ostatnich czasach tak bardzo dzielą nasz kraj.

Życzę Wam, aby najbliższe dni upłynęły w spokoju i miłości. Niech nie opuszczają Was zdrowie oraz dobry humor. Zapomnijcie o wszystkich sporach, wybaczcie sobie zatargi. Obudźcie empatię, uśpijcie wszelkie smutki. Przeżyjcie ten czas pogodnie i najpiękniej jak potraficie.

Niech Bóg błogosławi Wam wszystkim!